Kuchnia czasów PRL była ekstremalnie kreatywna. Nasze mamy i babcie potrafiły wyczarować coś prawie z niczego. I było to pyszne. Wznosiły się na wyżyny pomysłowości. Blok czekoladowy, szyszki, kotlety z mortadeli lub awanturka. Ta ostatnia to pyszna pasta, którą robi się z prostych składników. Mamy dla Was przepis prosto z babcinego zeszytu.