W internecie można od piątku przeczytać, że Maciej Maciusiak, trener kadry polskich skoczków narciarskich, "odleciał". To są komentarze w mediach społecznościowych, ale też poważne media w ten sposób piszą o szkoleniowcu, nawiązując do jego wypowiedzi z Oberstdorfu, w której stwierdził, że zdania nie zmieni i nasza kadra jedzie na zimowe igrzyska olimpijskie do Mediolanu i Cortiny d'Ampezzo walczyć o medal. Teraz trener zareagował na to, że stał się obiektem kpin.