Czwartkowe zmagania podczas Australian Open dostarczyły nam przykrą niespodziankę w postaci porażki Huberta Hurkacza. Wrocławianin niespodziewanie uległ Ethanowi Quinnowi w drugiej rundzie singla. Mimo to wciąż mieliśmy swój mocny akcent w Melbourne po stronie męskich rozgrywek. Dziś o awans do ćwierćfinału debla walczył nasz bohater z United Cup - Jan Zieliński. Polak dał kolejny popis na korcie. Wszystko wyjaśniło się po ledwie 68 minutach gry.