Aryna Sabalenka znów jest w centrum uwagi w Melbourne, choć tym razem nie tylko za sprawą pewnego awansu do ćwierćfinału Australian Open. Po zwycięstwie nad Victorią Mboko więcej niż o jej grze mówiło się o... podbitym oku trenera Białorusinki. Liderka światowego rankingu szybko zabrała głos i wyjaśniła, skąd wzięła się tajemnicza "kontuzja" w jej sztabie.