Za niespełna dwa tygodnie Kamil Stoch weźmie udział w ceremonii otwarcia zimowych igrzysk olimpijskich w Mediolanie/Cortinie d'Ampezzo. W imprezie czterolecia wystartuje po raz szósty i ostatni. Wiele wskazuje na to, że z tej okazji doczeka się nie lada wyróżnienia. Nieoficjalnie mówi się, że to on obejmie rolę chorążego polskiej ekipy. Po raz ostatni skoczek narciarski prowadził olimpijską kadrę 74 lata temu.