Długodystansowy BAIC 5, który od kilku miesięcy "pracuje" w naszej redakcji, w końcu trafił w moje ręce. Mój plan na ten samochód był bardzo intensywny: przejazdy do miejscowości oddalonych kilkadziesiąt kilometrów od Wrocławia, przejazd drogami krajowymi do stolicy Dolnego Śląska, a następnie kilka podróży po mieście i kolejne kilometry poza nim. Chiński SUV z instalacją LPG potrafił mnie miło zaskoczyć, ale czasami również zirytował.