Jeszcze zanim Iga Świątek i Maddison Inglis wyszły na kort, aby w wieczornej sesji zmierzyć się o prawo do gry w ćwierćfinale, na Australian Open doszło do kilku ważnych rozstrzygnięć. Z turniejem pożegnała się Madison Keys, a więc obrończyni tytułu sprzed roku. Nie dość, że gładko poległa ona z rodaczką - Jessiką Pegulą, to jeszcze skompromitowała się wręcz podczas jednego zagrania. Nagranie z "popisu" 9. rakiety świata błyskawicznie obiegło media społecznościowe.