Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek zapowiedział w poniedziałek, że przyjrzy się sprawie Adama Borowskiego, który został skazany na pół roku pozbawienia wolności za zniesławienie Romana Giertycha. Minister dodał, że w najbliższych tygodniach pokaże strukturę, która będzie wyspecjalizowana w ściganiu mowy nienawiści. W odniesieniu do sprawy Borowskiego szef MS powołał się na przykład wyroku w sprawie piosenkarki Doroty "Dody" Rabczewskiej.