W łatwy sposób Iga Świątek zwyciężyła w 4. rundzie Australian Open. Wiceliderka rankingu WTA pokazała, jak wiele brakuje zawodniczce z drugiej setki do poziomu światowej elity. Maddison Inglis była tylko tłem. Światowe media doceniają występ Polki. "Niepohamowana" 24-latka "spokojnie wkroczyła" do ćwierćfinału. Zauważono jednak, że Świątek nie mierzyła się z klasową przeciwniczką.