Takimi wynikami może pochwalić się nawet niewiele atakujących, ale Olivia Różański - mimo że gra na pozycji przyjmującej - notuje je niemal co weekend. Nawet dla niej jednak 37 zdobytych punktów w jednym meczu to wyjątkowy rezultat. Polska siatkarka ponownie błysnęła w Japonii, gdzie nikt nie zdobywa tylu punktów, co ona. Trudno o jaśniejszy sygnał do selekcjonera reprezentacji Polski Stefano Lavariniego, który nie znajdował miejsca dla Różański na ostatnich wielkich turniejach.