Ameryka Północna boryka się z atakiem ekstremalnej zimy. Na kontynencie wystąpiła anomalia temperatury, jakiej nie widziano i wyniosła około 70 stopni Celsjusza. Północne regiony Stanów Zjednoczonych zalały siarczyste mrozy, a na Florydzie upały. Skąd taka różnica i dlaczego zima, również w Polsce, nadal nie odpuszcza?