Odwołali dziesiątki lotów, setki pociągów nie były w stanie jechać dalej. To skutki ataku zimy na północy Japonii, który trwa od kilku dni. W niektórych miejscach zanotowano najsilniejsze śnieżyce od lat. Kilka tysięcy podróżnych koczowało na lotnisku w pobliżu Sapporo. Samo miasto zorganizowało tymczasowy nocleg dla podróżnych uwięzionych przez złą pogodę. Są ranni i ofiary śmiertelne.