FC Porto kilkanaście dni temu stało się jeszcze bardziej "polskie". Do klubu przyszedł bowiem Oskar Pietuszewski. Skrzydłowy dołączył tym samym do Jana Bednarka i Jakuba Kiwiora. Już pomógł zespołowi, ratując wynik w meczu 18. kolejki ligi portugalskiej. Mimo tego Polak nie znalazł się w składzie na mecz 19. serii gier z Gil Vincente. Na murawie pojawił się w 76. minucie, gdy Porto prowadziło 2:0. Ostatecznie gospodarze strzelili jeszcze jednego gola i przypieczętowali 18 ligowy triumf.