Przekraczanie prędkości to niemal narodowa dyscyplina polskich kierowców, więc nic dziwnego, że uwaga większości zmotoryzowanych koncentruje się na fotoradarach, odcinkowych pomiarach i mandatach za zbyt szybką jazdę. Tymczasem te za zbyt wolną jazdę także istnieją, choć dotychczas głównie tylko w taryfikatorze, a nie realnym ruchu. Po nowelizacji ustawy, która wchodzi w życie 28 stycznia, może się to jednak zmienić.