Książki w PRL, zwłaszcza te dobre i chętnie czytane, to jak wiele innych rzeczy był towar deficytowy. Polak potrafi, zawsze więc udało się skombinować coś ciekawego do czytania. Na listach bestsellerów królowały te książki. Przypominamy piątkę czytelniczych hitów. Wśród nich kultowa m.in. powieść Leopolda Tyrmanda.