W równych rzędach, w maseczkach i plastikowych sandałach zeszli z samolotu pod eskortą policji. Na lotnisku Incheon w Korei Południowej wylądowało 73 podejrzanych o udział w gigantycznej międzynarodowej siatce oszustw internetowych. Zatrzymani zostali sprowadzeni z Kambodży, gdzie – według śledczych – działali w tzw. "fabrykach oszustw”, wyłudzając od rodaków dziesiątki milionów dolarów.