Rodziny dwóch mężczyzn, którzy zginęli podczas ataku USA na statki przemytnicze, wniosły pozew przeciwko amerykańskiemu rządowi - podało BBC. Krewni ofiar nie wierzą, że jednostki na Morzu Karaibskim były wykorzystywane do transportu narkotyków. - To były bezprawne zabójstwa z zimną krwią, dla sportu i w ramach teatralnego przedstawienia - oświadczył jeden z adwokatów.