- Kluczowe jest rozwinięcie czynnika sportowego. Punkt docelowy jest jeszcze daleko, ale wajchę musimy przekręcić na szkolenie, a nie na wynik tu i teraz. Chcemy, by kibic wiedział, że kupując bilet na mecz ORLEN Superligi, ogląda przyszłego kadrowicza silnej reprezentacji Polski - mówi Piotr Należyty, prezes ORLEN Superligi, z którym rozmawiamy o nowej strategii ligi, która wyznacza kierunki jej rozwoju do 2030 roku.