Badania psychologiczne funkcjonariusza SOP, który śmiertelnie ranił swoją córkę w Ustce, były prowadzone pod kątem zadań osoby posiadającej broń - przyznał wiceszef MSWiA Czesław Mroczek. Jak ustalono wcześniej, mężczyzna służył w jednostce od 23 lat. O godz. 11 rozpocznie się przesłuchanie 44-latka. W sprawie apel wystosował minister Tomasz Siemoniak.