Rosja, unikając powszechnej mobilizacji, kusi ochotników premiami i obietnicami szybkiego obywatelstwa. Za samo złożenie podpisu na kontrakcie można dostać w bonusach równowartość 50 tys. dol. (ponad 175 tys. zł) — informuje agencja Associated Press. Według Kijowa w działaniach po stronie Rosji brało udział już ponad 18 tys. cudzoziemców.