Były minister rolnictwa w rządzie PiS Jan Krzysztof Ardanowski, a obecnie przewodniczący prezydenckiej Rady Rolnictwa i Obszarów Wiejskich, zmierzy się w sądzie z prokuraturą. Postawiono mu zarzuty przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków w związku z interwencyjnym skupem 500 tys. ton jabłek oraz udzieleniem gwarancji dla upadającej spółdzielni mleczarskiej Bielmlek. Ardanowski zapewnia, że jest niewinny. — Chcieli mnie w jakiś sposób usadzić, zamknąć mi usta — mówi polityk o Mariuszu Kamińskim i Macieju Wąsiku.