Roszczenia terytorialne i polityczne Rosji wykraczają w ostatnim czasie daleko poza Donbas - zauważają analitycy z Instytutu Studiów nad Wojną (ISW). Kiriłł Dmitrijew, główny negocjator Kremla, w oficjalnych przekazach twierdzi co prawda, że wycofanie wojsk ukraińskich z Donbasu może być "drogą do pokoju". Z drugiej jednak strony generał Walerij Gierasimow mówi o "strefach buforowych" w obwodach charkowskim, sumskim i dniepropietrowskim. "To sugeruje szersze ambicje" - zauważa ISW.