Iga Świątek przegrała z Jeleną Rybakiną 7:5, 6:1 i tym samym nie powtórzyła osiągnięcia z ubiegłego roku, czyli dotarcia do półfinału Australian Open. Jak się później okazało, wszystkie półfinalistki łączy jedna piękna statystyka. Okazało się, że wszystkie cztery bardzo wyraźnie nie miały sobie dotychczas równych. Ostatnia taka sytuacja miała miejsce podczas Roland Garros w 1995 roku.