Na kilka dni przed zakończeniem okresu transferowego Jeremy Sochan miał otrzymać od swojego klubu "zielone światło" w kwestii możliwości rozglądania się za nowym pracodawcą. Dla polskiego "rodzynka" w NBA jest to przełomowa informacja. Niestety, tuż po kluczowych doniesieniach ws. przyszłości 22-latek zafundował swoim kibicom niepokój. Wszystko przez sytuację, która miała miejsce przy okazji derbowego spotkania z zachodnim gigantem.