- Wydawało się wręcz niemożliwe, żeby się nie zakwalifikować. To hańba dla tego klubu. Jak mogliśmy ponieść taką porażkę? - dziwił się Eric Di Meco, legenda Olympique'u Marsylia po zaskakującej przegranej 0:3 z Club Brugge, która wyrzuciła klub z Ligi Mistrzów. Cała Francja jest wstrząśnięta środowymi wydarzeniami. Paskudne nastroje panują też w samej drużynie. Jej trener wskazał, kto odpowiada za ten blamaż, choć inni się z tym nie zgadzają.