- To już nie jest ten młodzieńczy wiek 20 lat, gdzie wszystko goi się jak na psie. Tylko kolana bolą, staw krzyżowo-biodrowy boli. Jeszcze nie mam trójeczki z przodu, ale zawodowy sport po tylu latach już się odzywa i wystawia cenę - mówiła Interii po niedawnych mistrzostwach Europy Andżelika Wójcik, nasza utytułowana łyżwiarka szybka, która na zimowych igrzyskach wystartuje na 500 m. Teraz wysłany z Inzell sygnał sprawia, że w rozmowie z Interią ręce zaciera szef misji Konrad Niedźwiedzki.