Wielkimi krokami zbliża się ceremonia otwarcia zimowych igrzysk olimpijskich (6 lutego). Tymczasem linie między ambasadami a Międzynarodowym Komitetem Olimpijskim mają być rozgrzane do czerwoności. Według "Corriere della Sera" głośne weto w sprawie przydziału miejsc na San Siro miał zgłosić Emmanuel Macron. Zamieszanie trwa. W tle wyjazd do Włoch prezydenta Karola Nawrockiego.