Międzynarodowy Mistrz Polski w boksie, w wadze junior ciężkiej, Eugeniusz Makarczuk wrócił bez słowa na Białoruś. 32-latek posiada polskie korzenie i w przeszłości mówił, że nie mógł zostać na Białorusi ponieważ był niszczony i gnębiony. "Z tego co wiem, żadne represje po przyjeździe go nie spotkały, a to rodzi pytanie, czy na jego decyzję nie miały wpływu białoruskie służby?" - powiedział Artur Kondrat w rozmowie z TVP Sport