Polscy fani nie mieli większych nadziei związanych z występem biało-czerwonych w Willingen. Zwłaszcza dlatego, że do Niemiec nie udali się zawodnicy, którzy wystąpią na igrzyskach olimpijskich, co było decyzją Macieja Maciusiaka. Sobotni konkurs był w wykonaniu Polaków fatalny, o czym mówi również Rafał Kot. Członek zarządu PZN niespodziewanie chwali jednak posunięcie trenera reprezentacji.