Decyzję o wycofaniu z turnieju WTA 1000 w Dosze podjęła Aryna Sabalenka, która nie będzie jedyną tenisistką z czołówki nieobecną w Katarze. O tytuł nie powalczy też kilka innych znanych zawodniczek, w tym jedna z ostatnich pogromczyń Igi Świątek. Seria wycofań to zmartwienie dla organizatorów, ale też i radość dla tenisistek, które drżały o udział w turnieju głównym. Powodów do zmartwień nie ma już inna z naszych reprezentantek.