Karetka wioząca pacjenta do szpitala na 10 godzin utknęła na drodze między Głogowem a Lubiążem na Dolnym Śląsku, bo jezdnia była tak oblodzona, że uniemożliwiała poruszanie się. Z ratunkiem nie mogły dotrzeć żadne służby. Dopiero koło południa załodze karetki udało się w ślimaczym tempie bezpiecznie dowieźć pacjenta do celu.