W czwartkowy wieczór skoczkowie po raz pierwszy zameldowali się na skoczni w Predazzo, gdzie odbyły się pierwsze skoki treningowe. O ile Kacper Tomasiak i Paweł Wąsek zaprezentowali się na dobrym poziomie, to Kamil Stoch miał o czym myśleć po pierwszej próbie. W drugim skoku treningowym już się poprawił, ale nieznacznie.