Inowrocławski przedsiębiorca zdecydował się wylać niebezpieczne chemikalia prosto do gleby, niecałe 200 metrów od tężni solankowych. Sprawa została zgłoszona do Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Bydgoszczy (WIOŚ). Roztopy mogą doprowadzić do skażenia wód gruntowych.