Trudno sobie wyobrazić, co tuż przed śmiercią przeżyła 43-letnia Maryna Z., która przyjechała do Elbląga odwiedzić ukochanego. Mężczyzna miał jej zgotować prawdziwe piekło, a wszystko z zazdrości. Skatował kobietę, a żeby ją upokorzyć częściowo zgolił jej włosy. Finał jest tragiczny. — 4 lutego Prokuratura Rejonowa w Elblągu uzyskała z Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Elblągu informację, że życia pokrzywdzonej nie udało się uratować — przekazała "Faktowi" prok. Ewa Ziębka, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Elblągu.