Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek przyjął i opłacił mandat w wysokości 1500 zł oraz został ukarany 15 punktami karnymi po tym, jak nie ustąpił pierwszeństwa pieszej na przejściu w Krakowie podczas wywiadu. Polityk zrzekł się immunitetu i podkreślił wcześniej, że "wszyscy są równi wobec prawa". Postępowanie zostało wszczęte przez krakowską policję po publikacji nagrania w internecie.