Premier Litwy Inga Ruginiene zwróciła uwagę na istotną rolę przesmyku suwalskiego dla bezpieczeństwa wschodniej flanki NATO. - Jesteśmy świadomi zagrożeń. Nawet jeśli mamy silny sojusz i obowiązuje artykuł 5. wiemy, że przez krótki czas bylibyśmy najpierw sami - mówiła, odnosząc się do potencjalnego ataku. Polityk wyraziła też obawy, dotyczące zagrożeń hybrydowych ze strony Rosji i Białorusi.