"Złoty medal za niedbalstwo", "olimpijski wstyd", "żenujący występ" - takie komentarze pojawiają się we włoskiej przestrzeni publicznej po ceremonii otwarcia igrzysk. Nie chodzi jednak o poziom organizacji wydarzenia. Powszechne oburzenie wywołał dyrektor telewizji RAI Sport - Paolo Petrecca, który postanowił osobiście relacjonować je na antenie. Powiedzieć, że źle wypadł w tej roli, to nic nie powiedzieć.