Promowana dziś w popkulturze wizja rozwoju osobistego, w której człowiek rośnie wyłącznie w komforcie, odprężeniu i regeneracji, jest nie tylko nieprawdziwa, ale i antyewolucyjna. Gdy próbujemy ominąć problem lub odwrócić od niego uwagę, tracimy energię potrzebną do rozwiązania go, żeby poczuć prawdziwą ulgę.