Kolejna szczęśliwa historia w szczęśliwym dla Polaków Predazzo. Tym razem jednak z Doliny Płomieni wywozimy nie medal mistrzostw świata, a medal olimpijski. A konkretnie - srebrny medal olimpijski ze skoczni HS 107 wywozi Kacper Tomasiak - najmłodszy w historii medalista w historii zimowych igrzysk olimpijskich.