To był najszczęśliwszy dzień w jej życiu. Jutta Leerdam sięgnęła po złoty medal zimowych igrzysk olimpijskich w biegu na 1000 metrów w łyżwiarstwie szybkim. Holenderka była zdecydowanie najlepsza spośród wszystkich zawodniczek, a nawet pobiła dotychczasowy rekord olimpijski. W Mediolanie wspiera ją jej popularny narzeczony. Jego reakcja na zwycięstwo 27-latki wzruszyła wszystkich na trybunach. A obok siedział król Holandii.