Poziom wody w Morzu Bałtyckim spadł do najniższego poziomu od początku prowadzenia pomiarów w 1886 roku. Silne, wschodnie wiatry od tygodni wypychają masy wody w stronę Morza Północnego. Średni poziom Bałtyku obniżył się o ponad 67 cm poniżej normy. Sytuacja ta uderza w żeglugę i rybołówstwo, ale paradoksalnie może uratować życie w głębinach morza.