Joan Laporta w niedzielę podał się do dymisji, a we wtorek spotkał ze sztabem szkoleniowym i piłkarzami, w tym z Robertem Lewandowskim. To było pożegnanie, mimo że 63-latek pozostaje faworytem marcowych wyborów. Jak podsumowuje "Sport", przez całą pięcioletnią kadencję utrzymywał bliskie relacje z zespołem, regularnie odwiedzając centrum treningowe. Tymczasowo obowiązki prezesa przejął Rafa Yuste.