- Nas już skreślano w tym sezonie, że to nie ma sensu, że polskie skoki zginą. Okazuje się, że nie. Kacpra Tomasiaka stać na kolejne sukcesy. Jest następcą tych doświadczonych, którzy poza Kamilem Stochem nie mówią jeszcze pas. Walczymy dalej! – powiedział nam trener polskich skoczków Maciej Maciusiak.