Iga Świątek we wtorkowe popołudnie w wielkim stylu wróciła do stolicy Kataru. Podopieczna Wima Fissette'a nie dała większych szans Janice Tjen i po nieco ponad godzinie gry zameldowała się w kolejnej rundzie zmagań. Tuż po potyczce z Indonezyjką na korcie odbył się tradycyjny wywiad ze zwyciężczynią. Podczas krótkiej rozmowy Raszynianka nagle wspomniała o Polakach. I potwierdziła pewien znaczący fakt. Nie zabrakło szczerych słów.