- Kacper jest specyficzny, w dobrym tego słowa znaczeniu. Ma jakby swój świat, wszystko poukładane, a też bardzo dobrze rozumie i przyswaja uwagi. Gdy daje mu się na skoczni techniczne wskazówki, to potrafi to wszystko wykonać. Nie każdy to umie - mówi w rozmowie z Interią Robert Mateja, były skoczek, a obecnie trener, który kilka lat pracował z Kacprem Tomasiakiem. Przy jednym pytaniu schował się za... tajemnicą spowiedzi.