Maria Sakkari będzie kolejną rywalką Igi Świątek w Dosze, gdzie stanie przed szansą do rewanżu za ubiegłoroczną porażkę na katarskich kortach. Greczynka postanowiła nie czekać do meczu z Polką i następującej po niej konferencji prasowej, jeszcze przed starciem podzieliła się z dziennikarzami spostrzeżeniami na temat gry wiceliderki rankingu WTA. "Jest bardzo solidna, ale jednocześnie bardzo agresywna" - stwierdziła. A to nie wszystko.