Władysław Heraskewycz miał walczyć o olimpijskie medale, tymczasem stał się bohaterem jednego z największych skandali XXV Zimowych Igrzysk Olimpijskich. Decyzja o jego dyskwalifikacji za kask z wizerunkami poległych ukraińskich sportowców wywołała międzynarodową burzę i ostrą reakcję Władimira Kliczki. Mistrz olimpijski nie gryzł się w język, wspominając o "politycznych gierkach" na igrzyskach. Na koniec ogłosił, że obecnie wstydzi się tego, że sam sięgnął kiedyś po olimpijski medal.