To może być krok milowy w leczeniu paraliżu. Naukowcy z Northwestern University stworzyli w laboratorium miniaturowy model ludzkiego rdzenia kręgowego, który reaguje na urazy dokładnie tak jak prawdziwy narząd - z martwicą komórek i powstawaniem blizny glejowej. A następnie zastosowali na nim nowatorską terapię zwaną "tańczącymi cząsteczkami". Efekt? Blizna zniknęła, a neurony zaczęły się regenerować.