Kuba znalazła się w "żelaznym uścisku" Waszyngtonu. Moskwa rozpoczęła pilną operację ewakuacji tysięcy swoich obywateli z wyspy po tym, jak władze w Hawanie ogłosiły, że kończy się im paliwo. W wyniku amerykańskiej blokady energetycznej i odcięcia dostaw z Wenezueli oraz Meksyku, rajski kierunek zamienił się w pułapkę. Rosyjskie linie wysyłają puste maszyny, by ściągnąć turystów do domu, zanim lotniska zostaną całkowicie sparaliżowane.