O Kamilu Herzyku już kilka razy było głośno, ale najgłośniej chyba wtedy, gdy na początku września zeszłego roku pobił ponad 50-letni rekord Polski Bronisława Malinowskiego w biegu na 3000 metrów. I start na tym dystansie w HMŚ w Toruniu jest teraz celem Bielszczanina, ale uzyskanie minimum wyznaczonego przez World Athletics oznaczałoby... pobicie kolejnego rekordu Polski. Taka próba się wkrótce pojawi, a na razie Herzyk sprawdził swoją szybkość na dystansie o połowę krótszym. Jak ten test wypadł? Trafił na siódme miejsce na polskich listach historycznych.